Zapisz drużynę i przejdź sezon krok po kroku
Nasza liga jest łagodna: drużyny są mieszane, mecze krótkie, a w tabeli liczy się także pomoc nowym osobom. Oto cała droga od zapisów do finału.
Przejdź sezon w sześciu krokach
Zapisy do sezonu
Zgłaszasz się na czacie albo przez formularz i nie wskazujesz swojego poziomu, bo i tak go nie oceniamy. Wystarczy imię lub nick oraz informacja, czy wolisz plansze, ekran, czy jedno i drugie. Zapisy trwają, dopóki w drużynach są wolne miejsca.
Losowanie drużyn
Sylwester losuje trzyosobowe drużyny na wieczorze otwarcia, ale nigdy bez zasady: w każdej jest ktoś, kto zna gry, i ktoś, kto dopiero się uczy. Losowanie odbywa się przy wszystkich, nad stołem, pod zapaloną lampą.
Tabela i kolejki
Sezon to osiem czwartków, a w każdym drużyna rozgrywa dwie krótkie partie. Tabela rośnie po każdej kolejce i wisi na ścianie klubowni. Punkty dostaje się za wynik, ale także za pomoc nowym osobom przy stole.
Mecze między spotkaniami
Między czwartkami drużyny umawiają się na mecze sieciowe na naszym serwerze czatu. Terminy ustalacie sami, a wynik zgłaszacie sędziemu. Jeśli komuś zabraknie czasu, mecz można przełożyć o tydzień, bez tłumaczenia się.
Sędziowanie
Sędzia rozstrzyga spory zasadą, a nie nastrojem. Każda decyzja trafia do zeszytu z uzasadnieniem w dwóch zdaniach i obowiązuje wszystkie drużyny. Odwołania przyjmuje w sobotę, a ostatnie słowo ma zgromadzenie opiekunów.
Finał i tytuł sezonu
Ostatni czwartek należy do dwóch najlepszych drużyn, a po finale zjadamy wspólnie kanapki i pijemy herbatę. Zwycięzcy dostają honor: nicki trafiają na tablicę sezonu, drużyna nosi tytuł Pierwszej Ekipy Sezonu i wybiera grę na wieczór otwarcia kolejnych rozgrywek.
Graj dla honoru, nie dla tabeli
Liga Lekka powstała, kiedy zorientowaliśmy się, że część nowych osób boi się słowa „turniej”. Wyobrażają sobie salę pełną zawodników, którzy znają każdy skrót i patrzą spode łba na każdy błąd. U nas wygląda to inaczej: trzy osoby przy stole, krótka gra i opiekun, który pilnuje, żeby każdy miał coś do powiedzenia.
Udział w lidze jest bezpłatny jak wszystko w klubowni, bez wpisowego i bez opłat za sezon. Liga nie rozdaje nagród, bo nie o to chodzi. Zwycięzcy dostają tytuł, miejsce na tablicy i prawo wyboru gry na kolejny wieczór otwarcia. Dla wielu osób to wystarczająca zachęta, a dla reszty miły dodatek do dobrze spędzonego czwartku.
Jeśli wolisz oglądać, przyjdź w czwartek jako kibic. Zawsze brakuje kogoś, kto policzy punkty, poda wodę albo zapisze wynik w zeszycie Sylwestra. Po sezonie najwięcej nowych opiekunów wyrasta właśnie z takich kibiców, bo oni najlepiej widzą, jak działa cały wieczór.
Pierwszy sezon rozegraliśmy w pięciu trójkach, a ostatni w dziesięciu. Rośnie liczba osób, które zaczęły od czwartkowego kibicowania, a po kilku tygodniach zgłosiły się do składu. To dla nas najlepszy dowód, że formuła działa.
Sezon kończy się przerwą, w której nikt nie gra ligowo. W tym czasie Sylwester zbiera uwagi, a ekipa decyduje, co zmienić w zasadach. Zmiany wiszą na tablicy przy wejściu, zanim zacznie się kolejna rozgrywka, żeby nikt nie dowiedział się o nich po fakcie.
